niedziela, 2 lipca 2017

Misja naprawcza :)

Córka mojej koleżanki, która przeszła na emeryturę, kupiła okolicznościową karteczkę, którą należało wyhaftować, ktoś kto pierwszy raz zabiera się do takiej pracy, może napotkać jednak przeszkody nie do pokonania....
Chęci były, ale wszystko szło nie tak.
Tak było na prawej,


 a tak na lewej stronie.. (!)

Zostałam poproszona o pomoc i spędziłam jeden miły wieczór z ... taczką pełną kwiatów :)
Wyprułam nieudane krzyżyki, wzięłam się do pracy i taki był finał:


Hafcik już jako kartka:



Przybywa szala, obecnie jestem w centralnym punkcie całości i co ciekawe haftowany wzór nie jest symetryczny:


Dziękuję Wam ogromnie za wszystkie przemiłe słowa dotyczące tego szala !

Pa !!!

niedziela, 25 czerwca 2017

Szal...

Szal jak to szal.. z natury swej jest dłuuugi....
Pracy jest więc dużo, a w przypadku tego nad którym pracuję to szczególnie - w większej części robi się bazę na szydełku, a później trzeba jeszcze wyhaftować zdobienia.
Obecnie pracuję nad 5 częścią schematu, a całość ma 14 - do końca daleko.
Oto widok z lotu ptaka:


Kolor bazowy jest szaroczarny:  nieładnie wychodzi na zdjęciach, w rzeczywistości prezentuje się lepiej.






Całość nie wychodzi mi perfekcyjnie tak jak autorce i tak jak bym chciała, ale nie jestem mistrzem szydełka, więc troszkę się sama rozgrzeszam.
Na pewno na dniach zrobię sobie jakiś mały haftowany przerywnik, bo tęsknię już do igły :)

niedziela, 18 czerwca 2017

Owca w szalu...

Nie do końca jednak owca będzie odziana w szal...
Będzie o szydełkowym szalu i haftowanej owcy.
Generalnie to walczę z szalem, łatwo nie jest, widzę błędy, które już niestety zostaną, były też takie które postanowiłam poprawić, to prułam, raz, drugi itd. prę jednak do przodu.
Na początek jednak mała owieczka, która oderwała mnie od szydełka - będzie z tego zawieszka:

Wzór znaleziony w Internecie, kanwa 14-stka, kolory muliny DMC dobrałam pod guziczek - kwiatuszek :)

A teraz rzeczony szal z Scheepjes CAL 2017 
Dzisiaj tylko dwie fotki, bo za tydzień będzie chyba tylko szal :


Czy ten marker - serduszko nie jest uroczy ? Jest !


Na koniec dla wszystkich tych dla których życie bez kotów traci blask .. :)

Pa !

niedziela, 11 czerwca 2017

Fantastyczny Pan Lis :)

"Fanatastyczny Pan Lis" to tytuł animowanego filmu Wesa Andersona - lis Katriny, którego właśnie wyhaftowałam trochę przypomina mi głównego bohatera :)



Ach te kontury... udręka i radość...




Spotkanie z kolegą:)


Kontrola jakości - Giena musi wszystko zatwierdzić:


Krótki spacer na balkon...




Na koniec pytanie: czy Gienka lubi truskawki ???


Nie nie lubi ! :)


Teraz rzucam się na szydełkowy szal i mniejsze hafciki :)
Pozdrawiam!

niedziela, 28 maja 2017

Pan Lis

"Rodzi" się Pan Lis - czyli następny zwierzak Katriny w pięknym żakardowym swetrze.
Tym razem kierując się rozsądkiem  nie zostawiam wyszywania konturów na koniec, o nie !


Lisa przybywa powoli, bo zaczęłam również szal z wyzwania Scheepjes CAL 2017 , mam na razie niewiele, bo prucia nie udało się uniknąć :(


Jest szaleństwo z tymi kolorami :)

niedziela, 14 maja 2017

Bażanty i zakupy.

Powstał mały, skromny haft: bażanty z Prairie Schooler - coraz bardziej lubię takie wzornictwo :)

Całość została wyhaftowana na lnie, ale niestety nie wiem dokładnie jakim, ( to był taki mały nieopisany skrawek) jedną nitką muliny DMC, wzór znaleziony w internecie.
A dosłownie dwa dni temu kupiłam taki zestaw:

Całość można kupić w  sklepiku  Intensywnie Kreatywnej - z tej wełenki ma powstać szydełkowy szal,  który mnie zauroczył, a o szczegółach przeczytacie tutaj.

W paczce poza wełną potrzebną do wykonania szala, jest też igła (są w projekcie haftowane fragmenty), marker, oraz zawieszki do ozdoby. 


Oto szal - zdjęcie skromne, ale nie potrafiłam skopiować lepszego:(

Do wyboru jest pięć zestawów kolorystycznych, cena to 199 zł.
Bardzo mnie do tej robótki ciągnie, ale muszę skończyć mój szary sweterek, który teraz robię na drutach - porządek musi być :)


niedziela, 7 maja 2017

Fauna i flora.

Lis, sarenki, ptaki, szop pracz, skunks, żabka, rybki, motylek, wiewiórka, kwiaty, choinki i inne formy roślinne (paprocie?) oraz... lornetka (u góry po lewej), żeby ten fascynujący świat obserwować :)
Taki właśnie jest haft "Vintage sampler forest".
Wzór wypatrzyłam u Titanii, - na Etsy kupiłam schemat.




Całość wyhaftowana na Aidzie 20, jedną niteczką muliny DMC - sama praca, to tylko przyjemność :)